Dodaj link do tego mBloga do serwisu Startowy.comDodaj kanał RSS do serwisu Startowy.comRSS
mblog.pl
lubiła-tańczyć
...
2011-01-31 | 18:51:43
autor: lubila-tanczyc | skomentuj (0)
.
dan....
2011-01-16 | 16:51:19
autor: lubila-tanczyc | skomentuj (3)
"dance...
it's all I wanna do
so.. won't you dance..?"

***
Just dance me
till I loose my last breath

I feel like missing it

I want that body back
I used to be someone inspired

And I could relate the world
with movements right now
for you

So just dance me.

(and I call that begging)
brotherhood
2011-01-16 | 13:36:26
autor: lubila-tanczyc | skomentuj (0)
widzę jak trzymasz w palcach
kostkę mojej ulubionej czekolady
i pozwolisz jej mięknąć topić się
pod ciepłym dotykiem palców

a kiedy już słodka i lepka
pokrywa Twoje opuszki
podajesz mi je do ust
rozsmarowujesz
na wargach
rękach

zjadam ją
koniuszkiem języka
porami skóry

zawarliśmy braterstwo czekolady

które dobrze prezentuje się
przy naszych siostrzanych duszach

a taka jedność
kompletność...
czasem myślę
że dzieje się raz
na galaktykę
ooops
2011-01-14 | 10:40:38
autor: lubila-tanczyc | skomentuj (3)
"Tell you what I did last night
I came home, say, around a quater to three
Still so high...

Oops, there goes my shirt up over my head
Oh my
Oops, there goes my skirt dropin' to my feet
Oh my
Ooh, some kinda touch careesing my face
Oh my
Ooh I'm turning red
Who could this be?

Umm I was feeling so good I had to touch myself..."
almost over
2011-01-05 | 22:18:32
autor: lubila-tanczyc | skomentuj (0)

znowu przegrałam tę wojnę
nikomu się nie przyznaję

zbieram swoje upokorzenie
swój ból
swój wstyd
kieszenie pękające
od gorzkich, smutnych porażek,
schowanej dumy

zlizuję sobie z twarzy
resztkę tego upodlenia

ubieram się ciepło
i wychodzę w moje miasto
niech pooddycha dla mnie pociągami

podniosłam się
jestem taka wściekła

nie
nie będzie żadnej pokory

odpalam papierosa od papierosa
znowu mam wyjebane

my first suicide
2011-01-04 | 10:00:52
autor: lubila-tanczyc | skomentuj (3)

chcesz wiedzieć jakie to uczucie
to z twojej strony nieprzemyślany masochizm..

to dwanaście
w dziesięciostopniowej skali

morze krwi i łez

i jak ślinisz się na widok
każdego noża
i marzysz,
żeby się nim rozpruć
powycinać ten milion żyletek,
który cię zozrywa

w zasadzie fantazje o śmierci
tak jakby to miało trwać już wiecznie
obietnica ulgi jest odległa

i fakt, że to dzieje się kolejny raz
nie zmienia faktu, że jesteś coraz
bardziej przerażony

gdziejesteśgdziejesteś

są rzeczy,
do których nie można się przyzwyczaić